Zmiany prawne

Jak wiadomo, już od paru lat działalność firm developerskich w Polsce jest regulowana specjalnymi przepisami prawnymi. Mowa tutaj oczywiście o tak zwanej ustawie developerskiej, która weszła w życie 16 września 2011 roku i która dość precyzyjnie reguluje sposób działania na polskim rynku firm developerskich. Ustawa developerska(dokładniej: ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego) nakłada na developerów między innymi obowiązek każdorazowego przedstawienia nabywcy lokalu dokładnego prospektu informacyjnego a także zobowiązuje firmy developerskie do działania według kilku określonych, wskazanych przez przepisy schematów.

Obowiązki inwestora w procesie budowlanym. Przygotowanie inwestycji.

W efekcie wprowadzenia w życie ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego sytuacja polskich nabywców lokali mieszkalnych na rynku developerskim niewątpliwie uległa znaczącej poprawie, zwłaszcza w porównaniu z tym, z czym mieliśmy do czynienia wcześniej, gdy firmy developerskie mogły, kolokwialnie mówiąc, robić to chciały. Czy jednak w oparciu o wprowadzenie przepisów regulujących działanie firm developerskich w Polsce można stwierdzić, że problem z nieuczciwymi, nierzetelnymi developerami de facto przestał istnieć w polskich realiach? Niestety, odpowiedź na to pytanie jest negatywna. Przyjrzyjmy się tej kwestii nieco bliżej.
Ustawa developerska a wybór firmy developerskiej w praktyce

Liczne obowiązki

Jak wspominano, ustawa developerska wprowadza liczne odgórne obowiązki, którym musi poddać się każdy developer. Wcześniej firmy developerskie bardzo często tylko ogólnie informowały klientów o swoim sposobie działania na stronie inwestycji danego developera. Obecnie zarówno ten, jak i kilka innych istotnych aspektów zostały poddane dość precyzyjnym regulacjom prawnym. Jakie przede wszystkim obowiązki nakłada na developerów ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego. Należy wymieć tutaj przede wszystkim:

1. Konieczność przedstawienia klientowi szczegółowego prospektu informacyjnego w formie pisma materialnego oraz na stronie inwestycji

2. Obowiązek poinformowania klienta o sytuacji finansowej firmy

3. Obowiązek poinformowania klienta o sytuacji finansowo-prawnej konkretnej inwestycji realizowanej przez developera

4. Obowiązek zapronowania klientowi jednej z dwóch form finansowania inwestycji, tj. rachunku otwartego lub rachunku zamkniętego
Teoria a praktyka

Pozostając w sferze czystej teorii można stwierdzić, że ustawa developerska dość dobrze zabezpiecza interesy klientów. Niestety, praktyka bardzo często bywa odmienna. Niektórzy developerzy znajdują sposoby na wprowadzenie klienta w błąd, na przykład przedstawiając bardzo skomplikowane, pisane trudnym językiem prospekty informacyjne, które w rzeczywistości różnią się od informacji zawartych na stronie inwestycji, tworząc spółki-córki, które nie posiadają negatywnej historii finansowej lub stosując inne sztuczki. Ryzykiem jest obarczone również korzystanie z formy finansowania inwestycji poprzez rachunek otwarty, który często jest jedyną opcją oferowaną klientowi przez niektórych developerów. W takim wypadku, nabywca tak naprawdę nie może mieć pewności co do tego, że nie straci pieniędzy wskutek niedokończenia przez developera danej inwestycji.

Sprawdź dewelopera

Jak można uniknąć tego rodzaju problemów? Oczywiście, pewnym rozwiązaniem jest bardzo szczegółowe prześwietlanie danego developera, sprawdzanie jego statusu prawnego, ukrytej historii realizowanych przez niego inwestycji itd. O wiele łatwiejszą opcją wydaje się jednak po prostu korzystanie z rzetelnych, renomowanych firm developerskich, które posiadają na swoim koncie wiele oddanych do użytku inwestycji i które cieszą się dobrą renomą. W wypadku korzystania z usług rzetelnej, renomowanej firmy developerskiej prospekty informacyjne, które otrzymamy zawsze będą pisane zrozumiałym językiem, status prawno-finansowy firmy również transparentny a developer zaoferuje nam możliwość finansowania inwestycji nie tylko poprzez teoretycznie ryzykowny portfel otwarty, ale również bezpieczniejszy dla klienta portfel zamknięty.